
Gdzie właściwie jest kosmos?
Wszechświat może mieć swoje granice, ale co leży za nimi?
Gdzie jest kosmos? Jak szybko może biec człowiek? Oto podróż przez różne dziedziny, pytania i odpowiedzi. Dla tych, którzy chcą zadziwić się światem, i dla tych, którzy już się nim dziwią.
Oprawa twarda · przedsprzedaż
„Kosmos jest dziwny” to podróż przez różne dziedziny - kosmos, ludzki mózg i prawa natury - napisana tak, żeby zarazić Cię fascynacją wszechświatem. Od dziwnych eksperymentów po wirujące wściekle gwiazdy neutronowe.
Poznaj dziesiątki nowych historii i ciekawostek, które nie padły w filmach Kacpra.
Dla tych, którzy chcą zadziwić się światem, i dla tych, którzy już się nim dziwią. Dla uwielbiających kosmos, ale też ludzki mózg; miłośników ciekawostek, naukowych historii i odkryć.Zamów w przedsprzedaży
Dowiedz się, dlaczego w kosmosie jest zimno, ile kosztuje Księżyc, czym są czarne dziury i dlaczego używanie pistoletu startowego na Olimpiadzie jest nieprzypadkowe.

Wszechświat może mieć swoje granice, ale co leży za nimi?

Wirujące wściekle obiekty i czarne dziury, które oceniają wszystko surowym okiem.

Co wiemy, czego nie wiemy i dlaczego to pytanie wciąż jest otwarte.

Natura wyposażyła człowieka w najlepszy mózg, a kangura w najpotężniejsze łydki.

Życie i umysł to dla autora taka sama zagadka jak zimna otchłań kosmosu.

Od zaskakujących doświadczeń po reguły, które rządzą wszechświatem.
Galaktyk jest więcej niż ludzi. Dużo więcej, skoro już o tym mówimy. Zanim jednak spróbujemy namalować obraz, który pomoże nam wyobrazić sobie prawdziwą skalę tego stwierdzenia, zacznijmy od czegoś prostszego. Od jednej galaktyki.
Można powiedzieć, że żyjemy na takim podmiejskim osiedlu Drogi Mlecznej. Mieszkamy pod galaktycznym miastem. Gdzieś w połowie jednego z ogromnych ramion wypełnionych gwiazdami znajduje się mały układ ze Słońcem palącym się na środku. Jeśli z centrum naszej galaktyki rozrasta się Warszawa, to my jesteśmy jedną z okolicznych miejscowości - Sulejówkiem, Piasecznem, czy Ożarowem Mazowieckim. Za nami są już tylko wsie, a prawdziwa impreza trwa w środku tego wszystkiego.
Najbliższa gwiazda inna niż Słońce to Proxima Centauri. Leży około jednego parseka od nas. Parsek to trzydzieści bilionów kilometrów. Na tym dystansie, pomiędzy jednym układem a drugim, nie ma nic. W centrum galaktyki, na takiej samej długości znajdują się nie dwie gwiazdy, a dziesięć milionów. To autostrada w godzinach szczytu, tylko z pasami wijącymi się i przecinającymi tak, że pędzące po nich gwiazdy cudem unikają kolizji.
Grzmiąca na środku czarna dziura, studnia ważąca cztery miliony razy tyle co Słońce, choć o tylko kilkanaście razy większej średnicy, gromadzi wokół siebie całą tę chaotyczną aktywność. Chociaż w pobliżu pędzą i szumią gwiazdy, wystrzeliwują potężne macki plazmy i gazu, na samym środku tego wszystkiego czarna dziura spogląda jak gdyby niewzruszona, nieruchoma i oceniająca wszystko surowym okiem.
To jeden punkt, w którym panuje wręcz wzbudzający dyskomfort spokój. Wokół martwego okręgu szaleje huragan.
✦ ✦ ✦
Wyobraźcie sobie nawet jedną plażę w kontekście pojedynczych ziarenek piasku. Wyobraźcie sobie, że próbujecie je policzyć, jeden po drugim. Jak długo zajęłoby wam policzenie ziarenek, które znajdują się tylko w jednej garści piasku? Ile garści mieści w sobie plaża? A co z piaskiem, który jest ukryty pod resztą piasku? Teraz wyobraźcie sobie to samo, ale na pustyni. Ogarniający was dookoła piach, ciągnący się w każdym kierunku bez końca. Wszystkich ziaren, na każdej pustyni i każdej plaży, jest około biliona.
Planet w naszym obserwowalnym wszechświecie jest więcej.
✦ ✦ ✦
Ziemia przyzwyczaiła nas do obfitości życia. Gdzie byśmy nie poszli, tam znajdziemy jakieś organizmy. Pod ziemią? Życie. W powietrzu? Życie. W głębinach oceanu - niespotykana różnorodność zwierząt. Później spojrzeliśmy w gwiazdy i naturalnie chcieliśmy zobaczyć tam życie.
W 1977 roku astronom Jerry R. Ehman zarejestrował sygnał, który wydał mu się specyficzny. Gdy po przetworzeniu danych ujrzał przed sobą wydruk, zareagował w dość wymowny sposób, zakreślając informację o intensywności sygnału na czerwono i podpisując ją: „Wow!”. Stąd przyjęła się nazwa sygnału Wow!, który dla wszystkich poszukiwaczy życia we wszechświecie rokował niezwykle dobrze.




Zaklep swój egzemplarz przed premierą. Wysyłkę realizujemy zaraz po 8 października 2026.
Kupujesz taniej niż cena okładkowa 59,90 zł.
Napisz do nas - chętnie pomożemy w sprawach zamówienia i przedsprzedaży.
kontakt@kosmosjestdziwny.pl